Nie jestem zwolennikiem PiSu, prezydenta Kaczyńskiego i szeregu innych ludzi. Nie płakałem po papieżu, nie paliłem onetowych świeczek na GG.  Jednakże dzisiejsze wydarzenie nie ma odpowiednika w historii, a już na pewno w historii Polski. Dlatego kreślę tych kilka słów, bo wydarzenie jest historyczne i jako takie zasługuje na wspomnienie.

Share on Facebook